Zasada działania alternatora
Zasada działania alternatora przypomina trochę zasadę działania dynama w rowerze. I chociaż powszechnie nie stosuje się tego typu rowerowego oświetlenia, zastąpionego przez diody, to trudno wyobrazić sobie samochód który poruszałby się bez zasilania elektrycznego. Już od początku powstania samochodów, starano się rozwiązać problem zaopatrzenia instalacji elektrycznej w odpowiednio wysokie napięcie.
Zaczęto stosować prądnicę, ale z biegiem czasu zastąpiono ją alternatorem. Nie każdy początkujący kierowca (szczególnie kobita) wie, że alternator oprócz akumulatora jest źródłem prądu w samochodzie. Akumulator kondensuje ją w sobie, natomiast sam alternator ‘doładowuje’ akumulator podczas jazdy samochodem. Największe obciążenie i strata energii zużywa się na rozruch samochodu, za który odpowiada rozrusznik.
Często gdy samochód nie chce nam odpalić, przyczyny warto upatrywać właśnie w akumulatorze, alternatorze, albo rozruszniku. Inny często powtarzający się problem to wymiana szczotek. I chociaż o szczotkach i zasadzie jej działania w alternatorze, napiszę innym razem, to podczas awarii trzeba często gęsto zastanowić się i przypomnieć, kiedy ostatnio wymienialiśmy ta cześć alternatora. Szczególnie istotne jest dbanie o te części samochodu , czyli o akumulator alternator i rozrusznik w zimie. Każdy kierowca wie, że właśnie w tym okresie samochód podatny jest na płatanie nam figla szczególnie rano i to jest zawsze najbardziej denerwujące.
Co możemy zrobić by temu zaradzić. Warto regularnie doładowywać akumulator i pojechać na przegląd alternatora i rozrusznika do mechanika. Jeżeli stwierdzi on, że wszystko jest w porządku samochód powinien być na chodzi w każdą zimę.